naglowek

Bieg Wiosenny w Chorzowie: Rekord frekwencji i życiówka zwycięzcy [WYNIKI]

Biegwiosenny2016Frekwencyjny rekord Parkowej Korony Biegów pobity. W otwierającym tegoroczny cykl Biegu Wiosennym w Chorzowie wystartowało dziś 1469 zawodników oraz ponad dwieście dzieci. Dystans 10 kilometrów najszybciej – w 32 minuty i 3 sekundy – pokonał sosnowiczanin Andrzej Nowak.

WYNIKI

Wyższa mogła być chyba tylko temperatura. Cała reszta – atmosfera, rywalizacja i zadowolenie uczestników – były na odpowiednio wysokim poziomie. Po raz kolejny okazało się, że bieganie i parkowe aleje pasują do siebie jak ulał.

Jak przyznaje August Jakubik, który wspiera Park Śląski w organizacji Parkowej Korony Biegów Chorzowów 2016, corocznie wzrastająca frekwencja, to zasługa rosnącej popularności biegania oraz uniwersalności dystansu 10 kilometrów.

– Mamy jeszcze kalendarzową zimę i z taką temperaturą (około 4 stopnie Celsjusza - przyp. red.) trzeba się liczyć – przyznaje Jakubik. – W taką pogodę ważne, aby jak najdłużej mieć na sobie wierzchni strój i ściągnąć go dopiero przed samym startem. Biegniemy w cienkim, ale długim rękawie, chronimy też nogi, czapką i rękawiczkami okrywamy natomiast te elementy ciała, które najbardziej są narażone na wychłodzenia. Chodzi o to, aby nie tracić energii na dogrzanie organizmu, by w całości można ją było spożytkować na wysiłek fizyczny, co przekłada się potem na wynik.

Dzisiejsza rywalizacja zaczęła się od biegów dla dzieci, które park organizował wspólnie z Fundacją Iskierka. We wszystkich kategoriach wystartowało ponad dwustu małych biegaczy, którzy byli dopingowani przez swoich rodziców i opiekunów. W najstarszej kategorii najlepiej spisał się Norbert Hajduk. – Ćwiczę bieganie od dwóch lat. Jestem zawodnikiem klubu z Mysłowic. Wczoraj brałem udział w mistrzostwach Śląska, które udało mi się wygrać. Dzisiejszy start to dla mnie bardziej rekreacja i okazja do rozbiegania – zaznacza.

W biegu głównym zawodnicy mieli do pokonania dwie 5-kilometrowe pętle. O pierwszeństwo na mecie walczyli ubiegłoroczny zwycięzca Dawid Klaybor z Chojnic oraz Andrzej Nowak z Sosnowca. Ostatecznie górą był ten drugi.

– Trasa była w miarę płaska, ale w niektórych momentach powiewał wiatr, co spowolniało tempo – tłumaczy zwycięzca i dodaje, że jest niezmiernie zadowolony z wyniku, bo aż o 45 sekund poprawił swój rekord życiowy. – Rywal bardzo mocno zaczął i musiałem go gonić. Ale mniej więcej od 6 kilometra kontrolowałem bieg. Cieszę się, że aż tyle osób tutaj startuje. Organizacja jest na dosyć wysokim poziomie. A miejsce? Park to chyba jedno z najlepszych w okolicy do uprawiania naszej dyscypliny – uważa Nowak.

Wśród pani najszybsza była Monika Bielińska z Przyszowic, która na metę przybiegła po 39 minutach i 3 sekundach. – Przeciwniczki wprawdzie naciskały, ale udało mi się obronić. Z wyniku jestem bardzo zadowolona. To dopiero początek sezonu i takie zwycięstwo na pewno jest dobrym źródłem motywacji – mówi.